Aktualności
18 września 2009 roku
Do naszej stajni dołączyły kolejne zwierzęta.
Celem "zrekompensowania" braku klaczek w tegorocznych wyźrebieniach, nabyliśmy śnieżnobiałego kotka oraz brązowego wyżła w wieku naszych nowych ogierków (4-5 miesięcy). Zwierzęta tak jak ogierki "zgodnie z przepisami KFPS-U" otrzymały imię na literę F. Kotek nazywa się Fifi, a wyżeł Frida. Imię Frida miała otrzymać pierwsza klaczka w naszej stajni, ale niestety "Bóg chciał inaczej".
Jak widać na zdjęciach maluchy od razu się zaprzyjażniły i powiedzenie "żyć jak pies z kotem" w naszym przypadku nie ma racji bytu. Gorzej znosi, a raczej nie znosi kota owczarek niemiecki – Bessi, ale myślimy, że to tylko kwestia czasu.
Pierwsze spotkanie białego kociaka z karymi końmi wyglądało bardzo ciekawie. Konie były lekko zdziwione, ale jakoś to przeżyły. Spotkanie Fridy z końmi też przebiegło bez większych ekscesów, jednak piesek był zaskoczony rozmiarami swoich współmieszkańców.
W taki właśnie sposób rozwijamy naszą hodowlą, aczkolwiek nie jesteśmy pewni do końca, czy to jest właściwy kierunek w hodowli koni. Jedno jest pewne, wszystkie zwierzęta doskonale czują się w naszej stajni. I to jest najważniejsze.





